Chciałbym Żeby Miłość Miała Twoją Twarz, Żebyś W Tej Miłości Odnalazła Szczęścia Odrobinę Chciałbym Być Jej Częścią, Dawałbym Uśmiech I Łzy, A Potem Padał U Twych Stóp I Mówił Wybacz Mi. Takich Chciałbym Dni Leżeć Przy Tobie Aż Po Świt Słodkie Były By To Dni, A W Nich Ty Niczego Więcej Nie Brakło By Mi, Bo Przymnie Byłabyś Ty, Ale Jeszcze Ciebie Nie Poznałem Jeszce Od Ciebie Miłości Nie Zaznałem Jak Długo Mam Szukać? Tego Nie Wie Nikt, Ale Nie Przestanę Może Odnajdę Do Końca Swych Dni .
Jak podobają Ci się moje wiersze?
sobota, 10 września 2011
Oblicze
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzebe też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
OdpowiedzUsuńjak to mawiają : uważaj na marzenia , bo czasem się spełniają...dążmy do tego aby spełniły sie tylko te najlepsze..
OdpowiedzUsuńprzepiękny ANIA
OdpowiedzUsuń