Jak podobają Ci się moje wiersze?

sobota, 13 maja 2017

?
otwórz oczy
tak do ciebie mówię
dość strachu
chcesz kochać ?
to zrób to!
marzysz o tym
śnisz by być szczęśliwą
ciągle gonisz za czymś
to już nie wróci
zacznij żyć
doceniaj ludzi
szukaj dobra w ludziach
nie figury nie wat
lecz tego czego pragniesz
czego jesteś wart

otwórz oczy
nie zasypiaj
to nic że zima jest
nie czujesz ciepła
zbuduj swój własny świat
daj siebie i naucz się brać.

TAK PO PROSTU
Łatwo zapomnieć
łatwo odwrócić głowę
nie odezwać się
tytle w życiu na pomagałem
za to zostałem sam
nie mam żalu
nie czuję już nic
pomagam jak mogę
mam czyste sumienie
życia swego nie zmienię

tak wielu ludzi poznałem
czas swój podarowałem
uczyłem się życia
uczyłem się jak
nie ma być
jak ma zerem być
zatraciłem się
nie mam sił
nie walczę już o nic
podałem się
co mam być niechaj będzie


Przysięga
poznała go przypadkiem
tak jak wielu ludzi
jedyny droga w necie
poznali się
on przystojny zadbany
ona piękna lalka
do siebie pasowali
zakochała się w nim
on zdobył jej zaufanie
mówił piękne słowa
dawał prezenty
tak mineło kilka miesięcy
kochała go
 nawet wtedy kiedy
bił ją
 kiedy zabrał wolność
ona go kochała myśli
to moja wina
nie prawda tak nie może być
natym nie kończy się finał
im bardziej go kochała
mocniej dostawała
morał jest taki
ludzkość to rodzaj dwojaki
poznawać ludzi
piękna sprawa
czy poznasz do końca
 to nie zabawa
uczucia się wypalają
tylko wtedy kiedy zapominamy
co przysięgamy .
aut Grzegorz Borkowski
SERCE
to złamane serce
boli mocno
to złamane serce nie  kocha
kochać już nie będzie
nie po kocha nigdy więcej
ono cierpi
ono szlocha
płacze
ona o tym nie wie
nigdy się nie dowie
co to serce jej powie
to dusza umarła
wraz miłością
która straciła
boli umarło
w niej tylko siła
aut Grzegorz Borkowski

DUSZA
dusz też płakać umie
ten kto kochał prawdziwie
ją zrozumie

 gdybyśmy się nigdy nie poznali
 gdyby  spojrzenia się nasze nie spotkały
 gdybyś mnie nie złapał
w swe dłonie
 przytulił namiętnie?
 gdybym była tylko
 Twoja melodią przed wieczornym snem
 Twoim marzeniem nie do spełnienia?
Jak byś wtedy żył?
Żył byś?
A może powoli umierał
Co wieczór umierał
 z pragnienia
zdobycia kogoś kogo nie ma.
jestem tylko twym MARZENIEM !

DESZCZ
szeptał mi deszcz do ucha
szeptał że nikt go nie słucha
tak piękne były jego słowa
krople spadały od nowa

nit mnie nie lubi
nikt mnie nie kocha
mówił że dla tego szlocha
płacze dniami i nocami
czasem burza go wysłucha
krzyczy na niego
a on słucha

teraz ja lituje się nad nim
proszę by śpiewał kroplami
nie zalewał nas łzami


on  szepcze mi do ucha
nie potrafię daje życie
trawom łąkom drzewom
zieleni
 po mnie świat się zieleni
aut Grzegorz Borkowski

GŁUPIEC
ze strachem każdego dnia
patrzysz na świat
boisz się wyjść
boisz się spać
ból w piersi
czekasz na swój koniec
nie nadchodzi
nie zabiera
gdzie jest nadzieja ?
nowy świt
smutek z rana
gdzie jesteś kochana
puste miejsce
w sercu zostawiłaś
wiem nie mam siły
powiedzieć co czuje
nienawiść we mnie kiełkuje
bronie się by nie być
już krzywdzony
bronie się by nie mieć zony
tak tak  jestem skończony

OSZUKANA
w biała suknię ubrana
kobieta w pełnej krasie
do ślubu już gotowa
do ołtarza iść jej zostało
czy z przymusu czy z kochania
czemu ona jest oszukana
jej miłość jest idealna
facet do rany przyłóż
mówi moja kochana
jesteś całym moim światem
jesteś tą jedyną
a kiedy już zostaniesz moją żoną
te wszystkie piękne słówka przeminą
będziesz u wiązana
będziesz mieć swojego pana
nie raz łzami zalana
czar szczęścia przeminie
lata upłyną
zostanie nazwisko i dzieci do wychowania
czy tak w życiu może być oszukana .

 KAMIEŃ
z uczuć kamień swój zbuduję
z kamienia serce wykuję
nie nie pisze na nim LOVE
złamanej strzały tez nie będzie
nie taki pusty będzie
wiele rys na nim będzie
nic nie warty na rysuję
poświęcenia oddane
tyle ile kochałem
sam w sobie piękny będzie
zamknięty
z bólu cierpienia zlepki kamienia
rzucę go na dno mej duszy
aby żadnego serca już nie poruszył
Obrońca
przytul się mocno
nie puszczę cię
na świecie jest tyle zła
nie nienawiści też
obejmę cię w swych ramionach
ochronie od cierpienia
wyleczę ze smutku
mam jeszcze siłę

skryj swą twarz
w mej piersi
nie płacz już
masz mnie
obronię cię
nie pozwolę ci się bać
pokonam lęk
odpędzę strach
sprawie ze będziesz się śmiać
każdego dnia walka wciąż trwa
by nie być już sam
by nie bać się dania .
aut Grzegorz Borkowski