REFLEKSJA
Pytałem Boga czemu jest tyle bólu i cierpienia ?!
Czy strata wiary w Niego wszystko zmienia ? Czy ludzie tracą nadzieję w Jego istnienie ?
A przecież to przed Nim przyrzekamy sobie:
Nie opuszczę cię aż do śmierci
Dałeś nam wolną wolę a my już ją tracimy i nie wierzymy w istnienie Twoje Ale kiedy ból nas dotyka !
Tylko w Tobie szukamy prawdy, winy, ukojenia Wierzymy w to że tylko Ty jesteś w tej naszej ostatniej drodze naszego istnienia
Tak wiele pytań żadnej odpowiedzi Wiara to jedyna rzecz której nie rozumiemy i nie dostaniemy
po odejsciu osoby którą tak bardzo lubiłam napisałam w sobie ..
OdpowiedzUsuńBRAK MI SŁOWA BY POWIEDZIEĆ CO BYM CHCIAŁA.
GDYBYM MOGLA TO BYM CIE PRZED TYM WSZYSTKIM SCHOWAŁA.
CHCĘ JUŻ IŚĆ...NIE TRZYMAJ MNIE WCIĄŻ ZA RĘKĘ...
OPOWIEM CI KIEDYŚ O MOIM ISTNIENIU.
-JUŻ MOŻE BEZ ŁEZ - WIEM ŻE TEGO CHCESZ.
-CIEPŁY WIATR I WIARA ŻYCIA SĄ DO ZDOBYCIA...
TYLKO POZWÓL..BO ...
JEDYNA DO CIEBIE DROGA ...PRZEZ SEN DO TWOJEGO BOGA ...... :-(
PIĘKNE WIERSZE I MYŚLI -POWODZENIA W DALSZEJ INSPIRACJI.