Jak podobają Ci się moje wiersze?

niedziela, 20 maja 2018


CZAS
u zarania dziejów powstałem
od początku świata istniałem
na długo przed
pojawieniem się życia
już trwałem
i! nigdy w miejscu nie stałem

aut Grzegorz Borkowski
KŁAMSTWA
nie szukam poklasku
ni sławy
nie potrzebuje zabawy
nie mam serca do kopania
nie ma już sił do łez wylewania
praca dom
wkoło to samo
wszyscy mówią kochaj
układaj życie sobie
ale jak być normalnym w tym
chorym świecie
jednym zależy
na zabawie uczuciami
wykorzystaniu dobroci
zakłamany świat
zakłamani ludzie
jeśli mówisz mów prawdziwie
jeśli piszesz pisz szczerze
ja w kłamstwa już nie wierzę

aut poeta Grzegorz Borkowski
Mój DOM

kraina jezior i lasów
natchnieniem jest szum drzew
ptaków śpiew
leśne ścieżki od dawna nie chodzone
prze zemnie odwiedzone
miejsca rybakom znane
dzikie plaże
przez jezioro zabrane
kiedyś się w nim kąpałem
nad nim ognisko paliłem
kochałem
miejsca te w pamięci zostały
samotnie  brzegiem
jeziora spacerowałem
kończyć już pora
ryby jadłem z tego jeziora
dawne czasy wspominałem
nazwy jeziora nie zapomniałem
dotarłem tam gdzie chciałem
na mapie je znajdziecie
Jabłoń je nazwali
lecz my tubylcy
Brzozo laskiem je nazywamy

aut Grzegorz Borkowski

Przysięga
poznała go przypadkiem
tak jak wielu ludzi
jedyny droga w necie
poznali się
on przystojny zadbany
ona piękna lalka
do siebie pasowali
zakochała się w nim
on zdobył jej zaufanie
mówił piękne słowa
dawał prezenty 
tak minęło kilka miesięcy
kochała go
 nawet wtedy kiedy
bił ją
 kiedy zabrał wolnoć
ona go kochała myśli
to moja wina
nie prawda tak nie może być
na tym nie kończy się finał
im bardziej go kochała
mocniej dostawała
morał jest taki
ludzkość to rodzaj Dwojaki
poznawać ludzi
piękna sprawa
czy poznasz do końca
 to nie zabawa
uczucia się wypalają
tylko wtedy kiedy zapominamy
co przysięgamy .
aut Grzegorz Borkowski
DUSZA
dusza też płakać umie
ten kto kochał prawdziwie
ją zrozumie

 gdybyśmy się nigdy nie poznali
 gdyby  spojrzenia się nasze nie spotkały
 gdybyś mnie nie złapał
w swe dłonie
 przytulił namiętnie?
 gdybym była tylko
 Twoja melodią przed wieczornym snem
 Twoim marzeniem nie do spełnienia?
Jak byś wtedy żył?
Żył byś?
A może powoli umierał
Co wieczór umierał
 z pragnienia
zdobycia kogoś kogo nie ma.
jestem tylko twym MARZENIEM !

aut Grzegorz Borkowski
ZŁOTO
nie szukaj złota
w śród ludzi
nie szukaj miłości
nie szukaj szczęścia
ni radości
sama bierz co chcesz
naucz się dawać ale i brać
bo w tedy Życie ma lepszy smak

otwieraj swe oczy  a nie serce
bo serce nie zawsze ci powie
co znaczy dostać nagrodę

złoto to dobro ludzkiej duszy
to co nas otacza
to czego nie widzimy
a tak bardzo pragniemy
dzielenia się dniem i nocą
bycie ze sobą na dobre i złe
czynią dz dobro

Grzegorz Borkowski

Druga Połowa .
gdzieś tam daleko pośród
wielkich miast
jest druga połowa spadających gwiazd
odzwierciedleniem maj duszy
może cierpi nie potrafi się
odnaleść
szukając odbicia swojego ja
przeznaczenia
stara legenda mówi
rodzi sie dusza rozpołowiona na pół
jedną jesteś ty
a drugą ja
dwa kawałki rozbite na pół
zrodzone nie stworzone
a tak bardzo od siebie oddalone .

aut Grzegorz Borkowski