Mój DOM
kraina jezior i lasów
natchnieniem jest szum drzew
ptaków śpiew
leśne ścieżki od dawna nie chodzone
prze zemnie odwiedzone
miejsca rybakom znane
dzikie plaże
przez jezioro zabrane
kiedyś się w nim kąpałem
nad nim ognisko paliłem
kochałem
miejsca te w pamięci zostały
samotnie brzegiem
jeziora spacerowałem
kończyć już pora
ryby jadłem z tego jeziora
dawne czasy wspominałem
nazwy jeziora nie zapomniałem
dotarłem tam gdzie chciałem
na mapie je znajdziecie
Jabłoń je nazwali
lecz my tubylcy
Brzozo laskiem je nazywamy
aut Grzegorz Borkowski
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Poeta zemnie żaden, pisać każdy umie, jeśli znaczenie słów rozumie, słowa na papier przelane są dwojako rozumiane. Czasem jest to wiersz, czasem są to słowa, które rymować się gotowe. Znaczą tak wiele aby przetrwać samotne soboty i niedziele.